Kubica z drugiej linii.

Trzeci, ostatni trening przed niedzielnym GP Belgii, był bardziej łaskawy dla kierowców. Przez większość czasu trwania sesji, pogoda dopisywała, a kierowcy mogli ponownie sprawdzać nowe części w swoich bolidach.

Najlepszy okazał się lider klasyfikacji mistrzostw świata kierowców, Mark Webber. Za nim Hamilton, Vettel oraz Button. Robert Kubica ponownie radził sobie znakomicie, a trening ukończył na piątej pozycji.

Pierwszy segment kwalifikacji przypominał bardziej wyścig niż walkę o przejście do Q2. Przed końcem czasu z rywalizacji odpadł W.Pietrow, który najechał na  mokre pobocze toru i utknął w żwirowej pułapce. Kierowcy zjechali do boksów, zaś później jadąc w procesji walczyli o  miejsce na torze, potrzebne do uzyskania jak najlepszego czasu. W tych warunkach najlepiej spisał się Nico Rosberg, zaś Kubica wykręcił czwarty czas.

W Q2 warunki pogodowe już zdecydowanie uległy poprawie, a najllepszy był tym razem Hamilton, Kubica znalazł się na szóśtej pozycji zaraz za Webberem i Sutilem. Do ostatecznej rozgrywki o Pole Position nie zakwalifikował się m.in. Michael Schumacher.

W walce o PP podczas przejazdów na suchym torze, najszybszy okazał się Webber, za nim Kubica i Vettel. Na kilka minut przed kńcem sesji, nad częścią toru pojawiły się czarne chmury, z których zaczął padać deszcz. Wszyscy kierowcy oprócz Kubicy i Barrichello znajdowali się na torze. Jak się okazało team Renault miał problemy z pompą tankującą, dlatego też Polak musiał pozostać w boksie i liczyć na to, że zdoła utrzymać się na drugiej pozycji. Deszcz utrudniał kierowcom poprawę swoich czasów. Kiedy byliśmy już pewni, że Robert wystartuje do wyścigu z pierwszej linii, w ostatnich sekundach zdołał go wyprzedzić Hamilton.

Pozycja Kubicy na starcie do wyścigu o GP Belgii, jest bardzo dobra. Jutro można spodziewać się deszczu, a więc kolejne GP na belgijskim torze będzie bardzo nieprzewidywalne i pełne emocji.

Monia

Komentuj