Renault coraz bliżej Czerwonych Byków.

Sobotni trzeci trening przed niedzielnym GP Europy napawa optymizmem przed kwalifikacjami. Robert Kubica uzyskał drugi czas, lepszy od Polaka okazał się jedynie Sebastian Vettel.

Pierwszy czas okrążenia został ustanowiony dopiero dwadzieścia minut po rozpoczęciu sesji treningowej przez Lucasa di Grassi. Przez dłuższy czas  kierowcy pokonywali tylko okrążenie instalacyjne. Dzisiaj warunki na torze były dużo lepsze niż w piątek. Pod koniec sesji na torze pojawili się wszyscy kierowcy, a czasy przez nich uzyskiwane były bardzo zbliżone, przez co rywalizacja w kwalifikacjach będzie jeszcze bardziej zacięta. Konik Ferrari w końcu się rozpędził i udowodnił, że nadal liczy się w walce. Świetną dyspozycją może pochwalić się także team Roberta Kubicy. Renault po raz kolejny wprowadziło zmiany w konstrukcji bolidu, co miejmy nadzieję przełoży się na świetny rezultat Polaka w trakcie niedzielnego Grand Prix.

 Wyniki trzeciego treningu:

  1. Sebastian Vettel - Red Bull (1:38.052)
  2. Robert Kubica - Renault (1:38.154)
  3. Mark Webber - Red Bull (1:38.313)
  4. Adrian Sutil - Force India (1:38.500)
  5. Fernando Alonso - Ferrari (1:38.513)
  6. Rubens Barrichello - Williams F1 (1:38.623)
  7. Vitantonio Liuzzi - Force India (1:38.676)
  8. Felipe Massa - Ferrari (1:38.686)
  9. Jenson Button - McLaren (1:38.769)
  10. Lewis Hamilton - McLaren (1:38.816)
  11. Nico Rosberg - Mercedes GP (1:38.822)
  12. Sebastian Buemi - Toro Rosso (1:39.050)
  13. Nico Hulkenberg - Williams F1 (1:39.105)
  14. Witalij Pietrow - Renault (1:39.113)
  15. Michael Schumacher - Mercedes GP (1:39.222)
  16. Jaime Alguersuari - Toro Rosso (1:39.392)
  17. Kamui Kobayashi - BMW Sauber Ferrari (1:39.527)
  18. Pedro de la Rosa - BMW Sauber Ferrari (1:39.699)
  19. Heikki Kovalainen - Lotus (1:41.303)
  20. Jarno Trulli - Lotus (1:41.428)
  21. Timo Glock - Virgin (1:41.955)
  22. Lucas di Grassi - Virgin (1:42.354)
  23. Bruno Senna - Hiszpania Racing (1:42.611)
  24. Karun Chandhok - Hiszpania Racing (1:42.622)

 Monia

Komentuj