Po dwóch tygodniach przerwy od Formuły 1, powracamy po raz drugi w tym sezonie do Hiszpanii. Przed nami GP Europy w Walencji na torze Velencia Street Circuit.
Obiekt ten zadebiutował w kalendarzu Formuły 1 w roku 2008, wraz z nocnym wyścigiem w Singapurze. W sezonie 2008 Robert Kubica na nowym obiekcie spisał się rewelacyjnie. W barwach BMW Sauber ukończył GP Europy na miejscu trzecim, zaś w roku ubiegłym Polak dojechał do mety na miejscu ósmym.
Na razie za nami pierwszy trening przed GP Europy. Warunki na torze poprawiały się z okrążenia na okrążenie. Na początku "zielony tor" został czyszczony przez kierowców nowych zespołów, którzy debiutują na torze Valencia Street Circuit. Słaba przyczepność była czynnikiem, który najbardziej przeszkadzał kierowcom. Najlepszy w pierwszej sesji okazał się Nico Rosberg, za nim dwaj kierowcy McLarena. Na miejscu czwartym Robert Kubica. Są to na razie pierwsze szlify na hiszpańskim torze w Walencji, więcej dowiemy się w trakcie kolejnych dwóch treningów.
Monia