Kolejne wsparcie dla Renault

Robert KubicaPamiętacie ile niepewności wiązało się ze startem teamu Renault w nowym sezonie? Te przepychanki dotyczące nowego właściciela, niedomykający się budżet, groźba wycofania. Było tego trochę. Wygląda jednak na to, że mimo pechowego startu w pierwszym wyścigu sezonu 2010, Renault może być ciągle atrakcyjnym kąskiem dla potencjalnych reklamodawców.

Do grona sponsorów zespołu Kubicy dołączył nowy partner w postaci oddziału francuskiego banku RCI - DIAC. Z nowym logiem na bolidach, Renault wystartuje już w Australii.

Wprawdzie umowa jest krótkoterminowa, bo potrwa do "królewskiego" wyścigu w Monako, to jednak kolejny zastrzyk gotówki z pewnością ustabilizuje sytuację finansową w zespole. Po koncernie ŁADA, MOV'IT i HP, to czwarty sponsor który zgodził się zaufać Francuzom. Oby po takim "kopniaku" team Roberta mógł wreszcie powalczyć o konkretne punkty na Albert Park. Kończąc, zastanawiamy się tylko czy podobne ruchy w stronę Roberta i jego zespołu poczynią kiedyś polskie firmy?!

(Sebass)

Komentuj